Lubię patrzeć nieszablonowo na przedmioty, na które w życiu codziennym zwykle nie zwraca się uwagi. Chomikowanie wszystkiego może jest niepraktyczne i zabiera dużo miejsca, ale wyrzucać też za bardzo nie umiem. Na blogu szuflada nowe marcowe  wyzwanie, a ponieważ tematyka jest mi bliska postanowiłam wziąć w nim udział. I tak powstała torebka z recyklingu. Torebka jest bardzo kobieca więc zgłaszam ją także na kobiece wyzwanie DIY.

Torebka powstała z … no dobra nie chce mi się liczyć z ilu, w każdym bądź razie z wielu zawleczek od puszek. Najpierw uszyłam bazę do torebki, a potem przyszyłam aluminiowe zawleczki od puszek złotą metalizowaną nitką, żeby wszystko ładnie wyglądało. Ta złota nitka jest cienka i sprawiała mi trochę problemu, ale w końcu się udało.

Torebka dostała krótki złoty łańcuszek, przez który przewlekłam czarną tasiemkę. Ładnie to wygląda na nadgarstku, jestem bardzo zadowolona z efektu. Mimo materiału z jakiego została wykonana uważam, że jest idealnym dodatkiem do eleganckiego stroju na wieczorne wyjścia, imprezy, wesela itp. Jej oryginalność na pewno przykuje uwagę i będzie świetną ozdobą do klasycznej „małej czarnej”. Bardzo lubię kiedy prosty strój dostaje urok przez dodatki, więc myślę, że z torebką trafiłam w dziesiątkę.

Torebka powstawała dość długo, ale to wyzwania zmotywowały mnie, żeby w końcu skończyć.

Chociaż szycie torebki wymaga czasu i cierpliwości, to podstawowym problemem jest nazbieranie takiej ilości identycznych zawleczek od puszek. Wcześniej nawet na to nie zwracałam uwagi, ale kiedy zaczęłam je zbierać to okazało się, że każda marka ma trochę inne zawleczki, więc naprawdę nie jest prosto nazbierać taką ilość identycznych. W tym miejscu chcę więc podziękować wszystkim, którzy pomagali zbierać. A ponieważ zbierałam wszystkie, na pewno powstanie więcej prac, pewnie nie tylko torebek. Najpierw jednak pewnie powstanie taka jak ta tylko w kolorze srebrnym.

 

3 comments

  1. Odpowiedz

    Świetna torebka, gratuluję cierpliwości i wykonania pięknej pracy. Fajnie że wyjaśniłaś, jak ją zrobiłaś, bo oczywiście zanim doczytałam to już się nagłowiłam. Gdzieś widziałam podobne, tylko zawleczki były łączone szydełkiem, też fajny efekt. Jeszcze raz gratuluję wykonania pięknej pracy. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • zbiciaczek

      Odpowiedz

      Cieszę się, że się podoba, łączenie szydełkiem chyba byłoby jeszcze bardziej pracochłonne, trzeba by było chyba całe zawleczki obrabiać. Ale pokombinować można 🙂

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *