Bo ja bym chciała za dużo na raz! Ileż u mnie się dzieje. Wiosna przyszła zdecydowanie za szybko jednak, a może to po prostu to lato mnie jakoś za wcześnie zaskoczyło. Nie będę Was oszukiwać: ja po prostu się nie wyrabiam. Praca, dom dziecko ogródek, tutoriale i jeszcze…. A właśnie skoro już mowa o tutorialach:  przepraszam przepraszam i jeszcze raz przepraszam, że w czwartek nie było tutorialu. Wszystko było już na dobrej drodze, aż tu nagle  w trakcie sklejania filmiku okazało się, że kawałka nie mam… Tak po prostu. Przejrzałam wszystkie części i okazało się, że nie mam malucietucieńkuśkiego fragmenciku… Wiecie co wtedy powiedziałam??? Właśnie to co pomyśleliście tylko razy 10. Brakująca część już dograna zaraz biorę się za sklejanie. Ale żeby nie było, że piszę na darmo to coś Wam pokażę.

Bardzo ciekawa serwetka, która powstała już jakiś czas temu, ale jeszcze nie miałam okazji Wam jej pokazać. Ma średnicę ok, 45 cm i tradycyjnie wykonałam ją kordonkiem grubości 10 i szydełkiem 1,5 mm. Zrobiona jakoś tak przypadkiem bez celu, ale wzór jest dość ciekawy.

Mam nadzieję odwiedzać Was tak często jak bym chciała. Pozdrawiam Was bardzo ciepło i słonecznie.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *