Kocham sznurkowe koszyczki, ale muszę się Wam przyznać, że przejadły mi się już te robione najprostszymi półsłupkami lub ściegiem camelowym. Wzór Zig-Zag jest też dość popularny, ale do tej pory w większości widziałam go przy czapkach, kominach ewentualnie w kocykach i to w najróżniejszych modyfikacjach. Gdzieś rzucił mi się w oko taki koszyczek i od razu wiedziałam, że muszę taki mieć.

Sznurka t-shirtowego brak, a w planach nie ma uzupełniania zapasów motków. Nie zostało mi nic innego jak udać się do garderoby… Oczywiście na moją szafę nawet nie spojrzałam, za to szafa Znajomego Spod Ołtarza nagle zyskała więcej przestrzeni 😉 Koszulki szybko przerobiłam na sznurek, a ten od razu na koszyczki. Szybko, po cichu i bez świadków.

Mam dwa koszyczki w różnych rozmiarach i jeszcze kilka motków sznurka, więc coś będę działać bo spodobało mi się strasznie.

Dla tych z Was co jeszcze tego wzoru nie znają, albo nie w tej odmianie przygotowałam filmik instruktażowy. Oczywiście można również wykonać okrągły koszyczek, trzeba tylko zacząć od innej podstawy.


 

P.S. W przyszłym tygodniu wybieram się na mazury, więc nie wiem czy uda mi się zajrzeć, ale może nie zmarnuję tego czasu tyko na lenistwo i coś tam nagram.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *